NEWS
Nie było problemów z Hutnikiem II
Przed rozpoczęciem spotkania zawodnicy obu drużyn oraz kibice uczcili pamięć zmarłego kilka dni temu obrońcy Hutnika, Przemysława Sawickiego. Młody zawodnik „Huty” miał zaledwie 23 lata.
Kto sięgnie po pełną pulę było jasne już po 18 minutach. Najpierw Szymon Rudnik wykorzystał sytuację sam na sam, a chwilę później w podobny sposób bramkarza pokonał Łukasz Damętko. Przed przerwą dwukrotnie do siatki trafił jeszcze Jakub Rejnuś. Miejscowi na chwilę przed zejściem do szatni zdekoncentrowali się. Dominik Penkul przewrócił w polu karnym jednego z rywali, co przyniosło im rzut karny. Gracz ze stolicy pewnie wykorzystał strzał z 11 metrów.
W drugiej połowie miejscowi wyraźnie spuścili z tonu i na boisku działo się niewiele ciekawego. Wyszkowianie tempo podkręcili dopiero w samej końcówce meczu. 10 minut przed końcem spotkania hat-tricka skompletował starszy z braci Rejnusiów, a cztery minuty później efektownego gola strzałem z powietrza dołożył Marek Rytelewski. Co ciekawe zawodnik przebywał na boisku dopiero od kilkudziesięciu sekund.
Bug – Hutnik II Warszawa 6:1 (4:1)
Gole dla Bugu: Rudnik 13, Damętko 18, J. Rejnuś 32, 37, 79, Rytelewski 83.
Bug: N. Laskowski – K. Chimkowski (82. M. Rytelewski), M. Maciak, R. Nogaj – D. Penkul (46. P. Nasiadka),, P. Wojtkowski, B. Rejnuś, J. Rejnuś (86. J. Kopiejewski), Ł. Damętko (66. M. Rogulski), P. Połodziuk – Sz. Rudnik (72. M. Czabaj).


