NEWS
Powtórka środowego wyniku
Wyszkowianie rozpoczęli mecz od naporu na bramkę Żbika. Już w 2. minucie sędzia powinien podyktować rzut karny po tym jak w polu karnym Jakub Rejnuś został ściągnięty za rękę na ziemię przez defensora gości. Chwilę później Łukasz Damętko próbował dobić strzał, ale trafił w bramkarza. Dość nieoczekiwanie z przebiegu gry w 22. minucie rywale wyszli na prowadzenie. Ich zawodnik z bliska dopełnił głową formalności do pustej bramki. Już trzy minuty później wyrównał testowany w Bugu napastnik. Żbik strzelił gola „szatni”. Dwie minuty przed końcem pierwszej połowy ich gracz przymierzył precyzyjnie z rzutu wolnego, a testowany w Bugu bramkarz nie zdołał utrzymać piłki, którą miał już na dłoni.
Druga odsłona przebiegała już zdecydowanie pod dyktando miejscowych. Duża w tym zasługa dobrej formy rezerwowych, którzy stopniowo pojawiali się na placu gry i z dobrej strony pokazali się trenerowi Ogrodzińskiemu. W 53. minucie Damętko strzałem z półobrotu nie dał szans bramkarzowi. Kwadrans później Mateusz Maciak pewnie wykorzystał rzut karny. Na listę strzelców wpisał się również Marek Rytelewski. Młody pomocnik wykończył akcję po zgraniu piłki głową przez Jana Kopiejewskiego,. Kolejnego gola strzelił właśnie Kopiejewski skutecznie dobijając strzał kolegi z drużyny.
Bug – Żbik Nasielsk 5:2 (1:2)
Gole dla Bugu: testowany 25, Damętko 53, M. Maciak 69 (karny), Rytelewski 80, Kopiejewski 84.
Bug: testowany bramkarz (46. N. Laskowski) – Sz. Skoczeń, M. Maciak, R. Nogaj – Ł. Damętko, P. Wojtkowski, M. Czabaj, Sz. Rudnik, K. Maciak – J. Rejnuś, testowany nr 2. W II połowie zagrali: D. Penkul, A. Krawczyk, J. Kopiejewski, M. Rytelewski, K. Chimkowski, testowany nr 3.



























