NEWS

PKS odjechał z niczym

24 września 2022

7. kolejka rozgrywek okazała się szczęśliwa dla piłkarzy Bugu Wyszków. Nasza pierwsza drużyna w sobotę pewnie, wysoko i zasłużenie ograła ligowego rywala z warszawskiego Wawra.
Spotkanie od początku stało pod znakiem dominacji gospodarzy. Miejscowi nacierali na bramkę PKS-u, byli częściej przy piłce, niestety brakowało wykończenia lub tzw. ostatniego podania. Sytuacja zmieniła się po kwadransie. Przytomne podanie Damiana Świerblewskiego nad głowami obrońców wykorzystał w sytuacji sam na sam Przemysław Nasiadka. Gospodarze przeważali do około 35. minuty, a potem do głosu doszli warszawianie. I mimo, że nie stworzyli sobie klarownej okazji strzeleckiej, to… doprowadzili do wyrównania. W 42. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego rywala nie upilnował Mateusz Maciak, a napastnik głową doprowadził do remisu.
Na przerwę zeszliśmy zatem z niesprawiedliwym remisem, który na szczęście utrzymał się niedługo po wznowieniu gry. W 56. minucie po wrzutce z rzutu rożnego i olbrzymim zamieszaniu w polu karnym ostatni piłkę dotknął Robert Nogaj i piłka od słupka wpadła do bramki. Cztery minuty później ten sam gracz podał z rożnego, a piłkę do bramki z linii bramkowej skierował Wiktor Podolski. Kwadrans przed końcem meczu rywale po strzale z ostrego kąta obili poprzeczkę bramki Jakuba Imiołka. Ostatni cios w sobotnim meczu wyprowadził rezerwowy Ilya Zaporoshchenko. Ukrainiec zwiódł na zamach obrońcę i silnym strzałem przy słupku zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach Bugu.

Bug – PKS Radosć 4-1 (1-1)
Gole dla Bugu: Nasiadka 15, Nogaj 56, Podolski 60, Zaporoshchenko 90+3.
Bug: J. Imiołek – D. Dadacz , M. Maciak, R. Nogaj, K. Maciak (87. A. Balcer) – P. Połodziuk (77. I. Zaporoshchenko), A. Szleżanowski (46. P. Wojtkowski), Ł. Łada (63. Ł. Kamiński), W. Podolski – D. Świerblewski, P. Nasiadka.

ZOBACZ WSZYSTKIE