NEWS

2-1 z Łochowem

8 sierpnia 2021

6 sierpnia rozegraliśmy ostatni sparing przed starem ligi. Podejmowaliśmy ŁKS Łochów, przeciwnika wszystkim nam znanego, ponieważ jest to nie pierwszy pojedynek w okresach przedsezonowych.
Rozpoczęliśmy w składzie testowany bramkarz- Drobot, Maciak M, Nogaj- Maciak K, Wojtkowski, testowany pomocnik, Ciach- Rejnuś, Kamiński, Łada.

Trener Ogrodziński od samego początku narzucił swoim piłkarzom presję w postaci wysokiego pressingu jak i częstego utrzymywania się przy piłce, czym skutkowało okazjami z samego początku spotkania. Składne akcje jak i silne dośrodkowania siały spustoszenie. Raziła nieskuteczność zawodników Bugu, lecz w takim okresie startowym to nie jest powód do niepokoju, ponieważ potencjał w młodym składzie Bugu jest na tyle ogromny, że spokojnie ona przyjdzie z pierwszym gwizdkiem spotkania w Józefowie. W pierwszej połowie okazje do zdobycia bramki mieli nasi napastnicy, lecz brakowało sportowego szczęścia. Bardzo fajnie wyglądały akcje w bocznych strefach, dośrodkowanie Krzyska Maciaka w pierwszej połowie mógł zamienić na bramkę Jakub Rejnuś, lecz strzał z głowy o centymetry minął słupek bramki Łochowa. Warto wspomnieć o mocnym strzale z wolnego Łukasza Kamińskiego, niewiele brakło do zdobycia pięknej bramki, lecz bramkarz Łochowa z wielkim trudem wybił na rzut rożny. Pierwsza polowe możemy ocenić na niezła, dużo składnych akcji, fajnych rozwiązań. W drugiej połowie totalna dominacja Bugu. Pierwsza akcja MZKS z lewej strony dośrodkowanie Ciacha zamienia na bramkę Łukasz Łada, warto wspomnieć o bardzo składnej akcji zawodników Bugu, widać tę jakość nad która pracuje sztab trenerski z zawodnikami. Druga bramkę zdobywamy w tzw. prezencie, ponieważ bramkarz Łochowa niedokładnie wybija piłkę pod nogi Krawczyka, który zagrywa do Szymona Rudnika a ten strzałem zamienia na bramkę. Ten sam zawodnik mógł mieć dublet, lecz dośrodkowanie Jana Kopiejewskiego nie zamienił na bramkę. Bug stracił bramkę po chwilowym rozprężeniu, zagranie Cyrycha do naszego bramkarza a ten nastrzelił swojego obrońcę tak, że piłka spadła pod nogi napastnika Lochowa, który skończył ta przypadkowa akcje. Chwila rozprężenia podziałała na graczy Bugu, którzy kontrolowali resztę spotkania. Już za tydzień zaczynamy zmagania w lidze okręgowej, będzie to bardzo ciężki sezon lecz sztab szkoleniowy jak i zawodnicy są na tyle dobrze przygotowani, że będziemy walczyć w każdym meczu o wygraną, My jako zawodnicy i trenerzy mamy Bug w sercu na dobre i na złe, taka postawę reprezentujemy na boisku jak i w życiu prywatnym. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na trybuny i proszę pamiętać kibicem się jest na dobre i na złe, co by sie nie działo to jesteśmy jedna wielka rodzina piłkarską.

Relacje napisali zawodnicy wraz ze sztabem.

ZOBACZ WSZYSTKIE