NEWS
Bez zdobyczy w Długiej Kościelnej
Nie udał nam się wyjazd, a raczej mecz, w Długiej Kościelnej koło Halinowa. Po przeciętnym widowisku lepsi o jednego gola okazali się gospodarze.
Mecz nie był porywającym widowiskiem, na co z pewnością jakiś wpływ miała wysoka temperatura, która nie sprzyjała płynnej grze. W całym meczu obie drużyny nie miały zbyt wielu okazji strzeleckich, ale to miejscowym udało się raz znaleźć sposób na Jakuba Imiołka.
Mecz zaczął się od dwóch dobrych okazji dla KS-u. W 2. minucie ich zawodnik znalazł się sam przed naszym bramkarzem, ale strzelił za lekko. Trzy minuty później Imiołek obronił w sytuacji sam na sam, dzięki czemu po zaledwie 5 minutach nie ponosiliśmy aż dwu lub jednobramkowej straty. Po stronie Bugu okazje mieli Przemysław Nasiadka, którego strzał został zablokowany, Patryk Czajka, jego uderzenie obronił bramkarz. Najlepszą okazję miał Łukasz Kamiński. Nasz atakujący był niepilnowany na 8 metrze, ale strzelił wysoko nad poprzeczką.
Po przerwie na boisku było jeszcze mniej ciekawie. Obie drużyny czekały na błąd przeciwnika, do momentu gola nikt nie chciał postawić na defensywę. W 67. minucie serca kibiców mocno zabrzmiały. Nasiadka przypadkowo uderzył bramkarza KS-u w głowę, co zakończyło się zniesieniem poszkodowanego na noszach i przyjazdem karetki pogotowia. Ponad 10-miunutowa przerwa w grze lepiej wpłynęła na gospodarzy. Po jednej z ofensywnych akcji Imiołek obronił pierwszy strzał, ale wobec dobitki był już bezradny. Goście starali się doprowadzić chociaż do remisu, nie można im odmówić ambicji i woli walki, ale w drugiej połowie nie zagrozili realnie bramce miejscowych.
KS Halinów – Bug 1-0 (0-0)
Bug: J. Imiołek – J. Cyrych, R. Nogaj, M. Maciak, B. Ciach – K. Maciak, W. Podolski, A. Krawczyk, P. Czajka (74. Ł. Damętko) – Ł. Kamiński (74. N. de Sousa Costa), P. Nasiadka (74. P. Połodziuk).


