NEWS

Kobyłka lepsza o gola

1 października 2023

Nie udało nam się przywieźć choćby punktu z Kobyłki. Gospodarze byli skuteczniejsi przed naszą bramką dzięki czemu zwyciężyli 2-1.
Mecz lepiej rozpoczęli przyjezdni. Po kwadransie Illiya Zaporoshchenko zwiódł balansem ciała obrońcę i „kropnął” nie do obrony pod poprzeczkę. Goście tylko chwilę cieszyli się z prowadzenia. Najpierw piłkę przed bramką rywala stracił Jakub Wyszkowski, gospodarze wyprowadzili kontrę, podczas której błąd w komunikacji braci Maciaków wykorzystało dwóch rywali. Pierwszy wyłożył piłkę koledze z drużyny, który strzałem z 8 metrów dopełnił formalności.
Druga połowa rozpoczęła się źle dla Bugu. Po czterech minutach gry napastnik Wichru strzałem z 11 metrów nie dał szans Jakubowi Imiołkowi. Od 67. minunty graliśmy w przewadze po tym jak napastnik z Kobyłki z drugą żółtą kartką wyleciał z boiska. Gra w przewadze nie przełożyła się jednak na sytuacje bramkowe. Serca kibiców Wichru zadrżały tylko raz. W doliczonym czasie gry po strzale głową Mateusza Maciaka bramkarz w ładnym stylu odbił piłkę przed siebie.
Miejscowi na pewno nie byli wyraźnie lepsi. Mieli jednak więcej atutów w ofensywie. Wyszkowianie zagrali ambitnie, starali się z całych sił, ale ta walka nie przełożyła się na dużą ilość klarownych sytuacji. Podobnie jak w spotkaniu z Łomiankami, tak i w sobotę nie mieliśmy wystarczającego potencjału w ofensywie.

Wicher Kobyłka – Bug 2-1 (1-1)
Gola dla Bugu: I. Zaproshchenko 16.
Bug: J. Imiołek – K. Maciak, M. Maciak, R. Nogaj – J. Wyszkowski (73. F. Woźnica), P. Wojtkowski (68. A. Krawczyk), A. Szleżanowski (68. H. Zaproshchenko), P. Połodziuk, B. Ciach – I. Zaporoshchenko, P. Nasiadka (63. A. Waszak).

ZOBACZ WSZYSTKIE