NEWS
Mecz bez historii
To było najłatwiejsze zwycięstwo wyszkowian w obiecanym sezonie. Na terenie stołecznego KS Wesoło wygraliśmy wysoko i bez większego wysiłku. Co oczywiście nie oznacza, że goście podeszli do meczu ”na stojaka”.
To było najłatwiejsze zwycięstwo wyszkowian w obiecanym sezonie. Na terenie stołecznego KS Wesoło wygraliśmy wysoko i bez większego wysiłku. Co oczywiście nie oznacza, że goście podeszli do meczu ”na stojaka”.
Już pierwsze fragmenty spotkania zwiastowały warszawianom duże problemy. W 2.minucie Łukasz Kamiński miał przed sobą tylko bramkarza, ale ten nie wiadomo w jaki sposób odbył piłkę na rzut różny. Pomyłki nie było chwilę później. Po idealnej wrzutce Roberta Nogaja z rzutu rożnego dzieło dokończył Mateusz Maciak. Nasz kapitan strzałem głową otworzył wynik spotkania. 8 minut później ten sam duet niemal powtórzył akcję. Niemal, ponieważ Robert w tej sytuacji dośrodkował z lewej strony, a Mateusz wygrał pojedynek z rywalem i głową podwyższył prowadzenie przyjezdnych. Do przerwy powinniśmy prowadzić dużo wyżej. Niestety w 29. minucie Kamiński nie wykorzystał sytuacji sam na sam.
Druga odsłona to już typowa „egzekucja” na rywalu, któremu z każdą minuta brakowało sił. W 54. minucie po podaniu Połoudziuka rezerwowy Przemek Nasiadka podwyższył prowadzenie. Cztery minuty później po faulu w polu karnym stołeczni mieli rzut karny. Nie zrobili to jednak wrażenia na Jakubie Imiołku, który mimo dość dobrego strzału dobił piłkę, która nie wyszła choćby na rzut rożny. Końcówka meczu to już „egzekucja” miejscowych. W 84.minucie Nasiadka wykorzystał sytuację sam na sam. A w ostatnich minutach meczu swojego drugiego gola w drugim meczu w barwach gości strzelił Ylia Zaporozhchenko.
Obiektywnie trzeba przyznać, że był to dla Wesołej najniższy wymiar kary.
KS Wesoła – Bug 0-6 (0-2)
Gole: M. Maciak 12, 19, Nasiadka 48, 54, 83, Y. Zaporozhchenko 81.
Bug: J. Imiołek – R. Nogaj (83. A. Balcer), M. Maciak. D. Dadacz – P. Połodziuk (71. P. Czajka), P. Wojtkowski (67. A. Szleżanowski), Ł. Łada (78. G. Zaporoshchenko), W. Podolski, K. Maciak – D. Świerblewski (67. Y. Zaporoshchcenko), Ł. Kamiński (46. P. Nasiadka).


