NEWS

Ostatni mecz z przytupem

10 grudnia 2019

, tym razem w jego szeregach rzeczywiście zagrali zawodnicy dopiero aspirujący do gry w „jedynce”.
Ostatni mecz Bugu w tym roku w niczym nie przypominał tego ligowego, rozegranego na początku października. Do Wyszkowa przyjechała młoda drużyna z Nowego Dworu, której piłkarze w tej chwili grywają albo sporadycznie albo w ogóle w III lidze. Śmiało więc można wyciągnąć wniosek, że gdyby Bug był dwa miesiące temu podejmowany przez Świt w takim zestawieniu, to wynik spotkania na pewno byłby korzystny dla wyszkowian.
To już jednak historia nad którą nie ma sensu głębsze rozwodzenie się. Sobotnią grą trener Arkadiusz Mielczarczyk chciał zakończyć okres roztrenowania po zakończeniu rundy jesiennej, a przy okazji sprawdzić, czego może spodziewać się wiosną jeśli do Wyszkowa rywal przyjedzie w podobnym zestawieniu.
Sparing był także bardzo dobrą okazją do umożliwienia zaprezentowania się dwóm nowym-starym zawodnikom, którzy prawdopodobnie dołączą zimą do zespołu. Pierwszym jest Alan Wróbel, zawodnik, którego kibicom Bugu nie trzeba przedstawiać, ponieważ ma za sobą kilka sezonów gry w naszym klubie. Zarówno w lidze okręgowej, jak i przede wszystkim w IV lidze. W sobotę Alan wystąpił wyjątkowo na pozycji defensywnego pomocnika, choć jego nominalną pozycją jest środek obrony. Przez ostatnie ponad półtora roku Wróbel nie uczestniczył w rozgrywkach ligowych ze względu na leczenie kolana, które od dłuższego czasu doskwierało i bardzo utrudniało nawet zwykłe poruszanie się.
Drugim wzmocnieniem może okazać się środkowy napastnik, którego oglądaliśmy już przez jeden sezon w barwach Bugu. Ponieważ jednak jesienią był on związany z pobliskim IV-ligowym klubem, to musi najpierw otrzymać pozwolenie na odejście. Aby więc nie uprzedzać faktów na razie nie podajemy jego personaliów.
Sam mecz od samego początku do ostatniej minuty stał pod znakiem bardzo wyraźnej dominacji wyszkowian. Różnica 11 bramek jest bardzo wymowna i mówi wszystko o tym sparingu. Na uwagę zasługuje z pewnością hat-trick wspomnianego testowanego napastnika, ładny gol Wróbla z ponad 30 metrów, a także honorowe trafienie dla nowodworzan, które padło tuż po… niewykorzystanym przez Mateusza Maciaka rzucie karnym.

Bug – Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 12:1 (5:1)
Gole dla Bugu: Damętko 8, 64, Kowalczyk 26, Wróbel 30, 55, testowany 30, 49. (karny), 78, M. Maciak 39, Wojtkowski 67, 74, Łada 81.
Bug: N. Laskowski – Ł. Damętko (64. J. Kopiejewski), R. Nogaj, M. Maciak, K. Maciak – V. Flores, A. Wróbel, Ł. Łada, P. Wojtkowski (37. M. Rytelewski), zaw. testowany, Ł. Kowalczyk.

ZOBACZ WSZYSTKIE