NEWS

Po golu z Nadnarwianką

30 stycznia 2023


Nie było wygranego po sobotnim sparingowym starciu Bugu z Nadnarwianką Pułtusk. Obie ekipy zaaplikowały rywalowi po jednym trafieniu.
Dużo lepsza w wykonaniu miejscowych była zwłaszcza pierwsza odsłona. Już po dwóch pierwszych akcjach meczu Bug powinien prowadzić. Skuteczności zabrakło jednak najpierw Łukaszowi Kamińskiemu, a potem Wiktorowi Podolskiemu. Z kolei po strzale głową Artura Szleżanowskiego bramkarz zbił piłkę na słupek. Rywale przed przerwą nie zagrozili poważnie bramce Kacpra Fedorczyka.
Po przerwie spotkanie wyrównało się. Trener przyjezdnych, Paweł Zacharski chyba bardziej pomanewrował składem lub po prostu na drugą odsłonę posłał do gry zawodników, którzy najczęściej grali jesienią w pierwszym składzie. Nadnarwianka bowiem w drugiej odsłonie prezentowała się o wiele bardziej solidnie.
W 54. minucie po faulu w polu karnym Przemek Nasiadka przełamał ręce bramkarza i strzałem z 11 metrów otworzył wynik meczu. Sześć minut później „skaleczył” nas nasz były pomocnik. Po składnej akcji Nico Wouters z kilku metrów dopełnił formalności i nie dał szans Jakubowi Imiołkowi. Kilka minut przed końcem mocny strzał z 16 metrów oddał Krystian Skrocki, ale bramkarz sparował piłkę na rzut rożny.

Bug – Nadnarwianka Pułtusk 1-1 (0-0)
Gol dla Bugu: Nasiadka 54. (karny).
Bug: K. Fedorczyk – A, Balcer, M. Maciak, R. Nogaj. D. Dadacz – K. Maciak, W. Podolski, A. Szleżanowski, – Ł. Kamiński, D. Świerblewski. W II połowie zagrali: J. Imiołek, J. Kopiejewski, I. Zaporoschenko, G. Zaporoshchenko, J. Chodkowski, N. de Sousa Costa, K. Skrocki, P. Nasiadka, P. Wojtkowski, M. Jezierski, zaw. testowany.

ZOBACZ WSZYSTKIE