NEWS
Przedpołudnie ze Startem
22 października tuż przed południem podejmować będziemy Start Otwock. Z tym rywalem mamy drobny rachunek do wyrównania po wiosennej zasłużonej porażce naszego zespołu.
22 października tuż przed południem podejmować będziemy Start Otwock. Z tym rywalem mamy drobny rachunek do wyrównania po wiosennej zasłużonej porażce naszego zespołu.
Gdyby (z oczywistych względów) nie licząc Warszawy, Start do ekipa z drugiego co do wielkości po Legionowie miasta w naszej lidze. Niestety dla naszych najbliższych gości zespół z 45-tysięcznego miasta jest obecnie bliżej strefy spadkowej niż walki o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Dlatego postawę klubu znad rzeki Świder należy uznać za największe rozczarowanie bieżącej jesieni. Pamiętamy przecież, że wiosną Start zdobył niemal tyle samo punktów co bezkonkurencyjny i będący dalej o „lata świetlne” od reszty stawki KTS Weszło. Jednak latem w podwarszawskim zespole musiało zapewne dojść do rewolucji kadrowej i to niestety ze wskazaniem na kadrowe ubytki. W 10 meczach Start zdobył tylko 11 punktów. Źle wyglądają zwłaszcza jego delegacje. Tylko 6 punktów, tylko 5 zdobytych goli (mniej mają tylko Victoria II, Wicher), ale też tylko 8 straconych bramek na wyjazdach.
Trzymamy zatem kciuki za lepsze wyniki Startu, ale począwszy oczywiście od następnej, czyli 12. kolejki. W sobotę faworytem będą zapewne gospodarze, choć nikt im punktów bez walki nie podaruje. Będzie to raczej inny mecz niż ten wiosenny, kiedy Otwock dysponował kilkoma bardzo doświadczonymi piłkarzami, którzy „ciągnęli” grę drużyny. Kibice Bugu z pewnością mają nadzieję, że miejscowi wezmą teraz rewanż na otwocczanach.
W ostatnich meczach nasz najbliższy rywal zremisował u siebie 1-1 z Wichrem Kobyłka, zdobywając gola w doliczonym czasie gry. Z kolei drużyna trenera Marka Zalewskiego skromnie, ale zasłużenie wygrała 2-1 w Sulejówku.
Początek sobotniego spotkania o godz. 11. Sędziami tego pojedynku będą Jan Chmielak (jego drugi mecz Bugu z rzędu w Wyszkowie), a pomagać będą mu Jan Golachowski oraz Jakub Mielańczuk. Zapraszamy kibiców na trybunę!
ZOBACZ WSZYSTKIE

