NEWS
Wieliszew bez szans
Nie mieliśmy problemów z pokonaniem Dębu Wieliszew. Można stwierdzić, że sobotni mecz był dla nas lekki, łatwy i przyjemny.
Nasi zawodnicy wyszli na mecz skoncentrowani i pewni siebie i w zasadzie to wystarczyło by udowodnić swoją wyższość. Przeciwnik nie postawił wygórowanych warunków i faktycznie okazał się jak dotąd drużyną, która stawiła najmniejszy opór.
Wieliszewską strzelaniną po kwadransie rozpoczął Przemysław Nasiadka ze spokojem wykorzystując sytuację sam na sam. Dwa kolejne gole dołożył Alan Krawczyk. Najpierw dobijając strzał Illyi Zaporoshechenki, a tuż przed przerwą po płaskim podaniu nie dał z kilku metrów szans bramkarzowi na interwencję.
Dąb po przerwie „dobijać” rozpoczął Arek Waszak. W 53.minucie umieścił piłkę głową w bramce. 2 minuty później dublet ustrzelił Nasiadka. Po niespełna godzinę swoją popisową akcję zaprezentował Piotr Połodziuk. Nasz rezerwowy, przebywający na boisku niespełna minutę skutecznie wykończył sytuację sam na sam. Ostatnia bramka w meczu była dziełem innego zmiennika. Przemek Wojtkowski najpierw odebrał piłkę, a chwilę później strzelił celnie obok bramkarza. Po przerwie Kacper Fedorczyk był w naszej bramce całkowicie bezrobotny.
Dąb Wieliszew – Bug 0-7 (0-3)
Gole: Nasiadka 16, 55, Krawczyk 30, 39, Waszak 53, Połodziuk 59, Wojtkowski 63.
Bug: K. Fedorczyk – K. Maciak (58. A. Szleżanowski), M. Maciak, R. Nogaj – B. Ciach (68. A. Balcer), H. Zaporoshchenko, A. Krawczyk (58. P. Połodziuk), I. Zaporoshchenko (63. J. Chodkowski), J. Wyszkowski (58. P. Wojtkowski) – P. Nasiadka (70. F. Woźnica), A. Waszak.


