NEWS

Wygrana okupiona poważnymi stratami

22 maja 2021

Wysoką wygraną 6-2, ale niestety okupioną aż trzema kontuzjami, piłkarze Bugu Wyszków pokonali w sobotę Mazura Radzymin. Oczywiście komplet oczek jest ważny, z większym niepokojem spoglądamy jednak w kierunku kontuzjowanych graczy.

Pierwsza połowa była dość dziwna. Niby zaczęliśmy dobrze, okazje mieli Kamiński, który trafił bramkarza i J. Rejnuś, który nie strzelił z dobrej pozycji, ale to rywale zdobyli gola. W 18. minucie jeden z radzyminian oddał niesygnalizowany strzał. Debiutujący w meczu ligowym w wyjściowym składzie Bartosz Trzciński nieco spóźnił interwencję, za sprawą czego ekipa w powiatu wołomińskiego objęła prowadzenie. Bardzo szybko strzałem głową po centrze J. Rejnusia wyrównał Sz. Rudnik. W 39. minucie nasz bramkarz popełnił wyraźny błąd. Bartek miał już piłkę w rękach, niestety wypuścił ją. Do piłki szybciej dobiegł rywal, a po jego kopnięciu sędzia asystent zasygnalizował głównemu, że piłka przekroczyła linię bramkową. Dwie minuty przed przerwą miejscowi egzekwowali rzut wolny z 18 metrów po faulu na M. Maciaku. Do uderzenia podszedł sam poszkodowany w tej sytuacji. Uderzenie kapitana Bugu było bezbłędne i dzięki niemu zeszliśmy na przerwę z remisem.
Druga połowa była popisem jednej drużyny. Bug w tej odsłonie był stroną wyraźnie przeważającą, której zdobywanie goli było kwestią czasu. W tych 45 minutach brylował zdecydowanie Łukasz Kamiński. W 54.minucie po podanie J. Rejnusia. Po raz pierwszy w tym meczy wyszliśmy na prowadzenie. 10 minut później Łukasz celnie strącił piłkę dośrodkowaną z rzutu wolnego. Kwadrans przed końcem Kamiński wykorzystał sytuację sam na sam po zagraniu Rejnusia. Z ciekawszych akcji warto jeszcze wymienić poprzeczkę Mazura po strzale z 25 metrów i wybicie piłki z pustej bramki po próbie Jana Kopiejewskiego.
To spotkanie miało z naszej strony niestety również czarna kartę. Aż trzech wyszkowian opuściło boisko z kontuzjami, Najpierw Przemkowi Borkowskiemu przemieścił się przy upadku łokieć i do szpitala zabrało go pogotowie. Jeszcze przed przerwą boisko opuścił utykając P. Wojtkowski. Szczęścia nie miał również Sz. Skoczeń. PO niespełna 20 minutach gry też opuścił plac gry opatrywany.

Bug – Mazur Radzymin 6-2 (2-2)
Gole dla Bugu: Rudnik 18, M. Maciak 43, Kamiński 54, 63, 75, J. Rejnuś 88,
Bug: B. Trzciński (46. Ł. Bestry) – P. Borkowski (39. Sz. Skoczeń) (62. A. Krawczyk), R. Nogaj, K. Maciak – Sz. Rudnik (59. B. Rejnuś), P. Wojtkowski (45+2 Ł. Damętko), M. Maciak, M. Czabaj, B. Ciach (59. D. Penkul) – J. Rejnuś, Ł, Kamiński (86. J. Kopiejewski).

ZOBACZ WSZYSTKIE