NEWS

Za burtą Pucharu

7 września 2023

Rezerwy I-ligowego Znicza Pruszków okazały się w środę wyraźnie lepsze od naszej „jedynki”. Gości stać było tylko na honorowe trafienie.

Od początku spotkania zarysowała się przewaga miejscowych. Bardzo młoda drużyna z Pruszkowa, której średnia wieku oscylowała zapewne w okolicy 20-lat, narzuciła bardzo szybkie tempo, które utrzymywała przez większość meczu. Zwłaszcza przed przerwą miejscowi często ostrzeliwali bramkę Kacpra Fedorczyka. Nasz rezerwowy bramkarz był w środę najjaśniejszą postacią w szeregach gości. Gdyby nie forma naszego młodzieżowca już do przerwy byłoby „pozamiatane”. Kacper dwoił się i troił, ale w 26. minucie, po tym jak ograny został Przemek Wojtkowski, napastnik Znicza płaskim strzałem otworzył wynik meczu. W tej części gry mieliśmy m.in. poprzeczkę, dwie niewykorzystane sytuacje sam na sam, a to wszystko dla gospodarzy.
Druga połowa zaczęła się dość niespodziewanie od gola dla gości. Po wrzutce I. Zaporoshchenki z rzutu wolnego Przemek Nasiadka wykorzystał niepotrzebne wyjście bramkarza i strzałem głową dał gościom remis. Od tego momentu mecz wyrównał się i wydawało się, że nasz zespół stać na wygraną. Coraz częściej atakowaliśmy, jednak gospodarze szybko sprowadzili swojego rywala na przysłowiową ziemię. W 62. minucie Bartosz Ciach stracił piłkę na środku boiska co przyniosła pruszkowianom kontrę zakończoną skierowaniem piłki wślizgiem do pustej bramki. Dwie minuty później jeden z pruszkowian z wolnego obił słupek. Po chwili gracz gospodarzy zdecydował się na strzał z dystansu, który trafił w jego kolegę i po rykoszecie wpadł do bramki. W tej sytuacji nastrzelony piłkarz miejscowych był raczej na spalonym, ale jak pokazał dalszy przebieg meczu, nawet w przypadku nieuznaniu tego gola niewiele to by zmieniło. W 81.minucie Nasiadka obejrzał drugą żółtą kartkę i opuścił boisko. Tuż przed końcem zawodnik Znicza II strzałem przy dalszym słupku ustalił wynik meczu.
Gospodarzom trzeba oddać, że wygrali jak najbardziej zasłużenie. Jak na poziom ligi okręgowej zaprezentowali wręcz niespotykane na tym szczeblu tempo gry i ofensywny „ciąg” na bramkę.

Znicz II Pruszków – Bug 5-1 (1-0)
Gol dla Bugu: Nasiadka 51.
Bug: Fedorczyk – K. Maciak (81. Rogulski), Krawczyk, Jezierski (46. Nasiadka) – Ciach, Połodziuk (81. Balcer), Wojtkowski, Chodkowski (46. Woźnica), H. Zaporoshchenko (62. M. Maciak) – I. Zaporoshchenko, Waszak.
Czerwona kartka: Nasiadka 81.

ZOBACZ WSZYSTKIE