NEWS

Nie było łatwo w Legionowie

30 sierpnia 2020

Wyszkowianie w niedzielę zagrali bez dwóch podstawowych graczy. Nie mogli wystąpić Jakub Rejnuś i Maciej Czabaj. Obaj na co dzień są mocno usposobieni ofensywnie i ich brak był widoczny, zwłaszcza przy finalizacji akcji.
Do przerwy to jednak wyszkowianie mieli więcej szans. W 16. minucie Łukasz Damętko już upadając wykończył dobre dośrodkowanie z lewej strony i strzałem przy dalszym słupku nie dał szans bramkarzowi. Chwila dekoncentracji kosztowała nas po 9 minutach gola. Z rzutu rożnego dośrodkował nasz były junior, Filip Bućko, a jego zupełnie niepilnowany kolega z Legionovii strzałem głową pokonał Nikodema Laskowskiego. Pięć minut przed przerwą bardzo mocny strzał Damętki ciałem tuż przed bramką zasłonił gracz gospodarzy.
Niespełna 10 minut po wznowieniu gry było 2:1. Tym razem strzelec pierwszego gola idealnie skontrował głową świetnie dośrodkowanie Krzysztofa Maciaka i strzałem tuż przy słupku nie dał bramkarzowi najmniejszych szans. W końcówce nasz zespół cofnął się dość głęboko do defensywy. Miejscowi bili jednak głową w przysłowiowy mur i nie stworzyli sobie klarownej okazji, która mogła by im przynieść choćby remis. W doliczonym czasie gry z kolei minimalnie chybił rozgrywający bardzo dobry mecz Błażej Rejnuś.

Legionovia II Legionowo – Bug 1:2 (1:1)
Gole dla Bugu: Damętko 16, 54.
Bug: N. Laskowski – Sz. Skoczeń, R. Nogaj, M. Maciak – D. Penkul (90+1 K. Chimkowski), P. Wojtkowski, K. Maciak, B. Rejnuś, Ł. Damętko (76. M. Gołębiowski), P. Połodziuk (66. B. Ciach) – Sz. Rudnik (86. P. Komosa).
Sędziował: P. Chojnacki (Warszawa).

ZOBACZ WSZYSTKIE